Monasterium PoortAckere, czyli klimatyczny hotel w Gandawie

Około 1100 roku centrum Gandawy otoczone było licznymi kanałami i naturalnymi drogami wodnymi, które tworzyły pas ochronny wokół miasta W niektórych miejscach wzmacniano je murami obronnymi, kamiennymi ścianami, zamkami i wieżami Jedno z nich od 1278 roku było nazywane PoortAckere, czyli pole przed portem W XVIII wieku podczas prac budowlanych na tym terenie odkryto kamień z inskrypcją „SAuberti dictum poortacker fundatum an... więcej

Co oni tam jedzą… , czyli ucztujemy po belgijsku

Na kilka dni pojechaliśmy do Belgii i stwierdziliśmy, że musimy tu spróbować wszystkich dań, które mają w nazwie belgijski lub po belgijsku, tak po prostu w celach krajoznawczych Zacznijmy więc od belgijskich frytek, które codziennie jedliśmy jako obiad Kto nie poprawi finansów jedząc danie za 2,80 jako głównyposiłek dnia, a takie belgijskie frytki w jednej mordowni znaleźliśmy Co jest w nich specjalnegoTo pokrojone... więcej

Bruksela, czyli prawdziwy city break

W drodze z Gandawy na brukselskie lotnisko Zaventem zatrzymaliśmy się na stacji Brussel-Centraal, zostawiliśmy walizkę w skrytce i wyszliśmy na miasto Jak Centraal to oczywiście w samym centrum, więc kilka kroków i znaleźliśmy się na Grand Place W 1998 roku ten pięciokątny, nieregularny rynek u zbiegu 7 ulic został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO Został wytyczony jużw 1348 roku, a kamieniczki widoczne do... więcej