No foto, czyli tajemnicze ruiny w Tiahuanaco w Boliwii

Na drodze prowadzącej do La Paz zajechaliśmy do położonego przy południowym krańcu jeziora Titicaca, na wysokości 4000 metrów npm Tiahuanaco Jego nazwę można tłumaczyć jako „dzieci słońca” Powietrze jest tu tak rzadkie, że trudno oddychać Dlaczego zdecydowano się na budowę miasta w tak niegościnnej okolicyNa to pytanie nie ma odpowiedzi Według przeważających opinii, Tiahuanaco nie było osadą, lecz raczej... więcej

Witaj turysto, czyli granica Boliwii w Desaguadero

Mamy już dosyć moczenia się w wodzie wodospadu Iguacu, więc postanowiliśmy wspomnieć o naszej podróży do Boliwii Opuściliśmy na parę dni Peru, ale po drodze do Desaguadero przejeżdża się przez małą miejscowość zwaną Pomata W XVIII wieku dominikanie zbudowali nad brzegiem jeziora Titicaca kościół z czerwonego kamienia pod wezwaniem św Jakuba Apostoła Gdy podchodzimy bliżej budynku, dostrzegamy jego bogato zdobioną... więcej

Rety ile wody, czyli Cataratas do Iguacu Brazylia

Słoneczny brazylijski poranek wstał nad pousadą w Foz de Iguacu, nasze ubrania wysuszyły się, a my po kąpieli w wodospadach w świetnej formie zdrowotnej udaliśmy się na podziwianie tego cudu natury Po drodze atrakcja, na którą szykowaliśmy się już w Polsce: chwila oczekiwania i wsiadamy do helikoptera, to mała 6 – osobowa kropelka, która zabrała nas nad wodospad Z perspektywy śmigłowca zrozumieliśmy, jak powstał... więcej

Rety ile wody, czyli Cataratas do Iguacu Argentyna

Wodospad na rzece Iguacu w 1986 roku wpisano na listę UNESCO jako jeden z cudów natury Na granicy brazylijsko-argentyńskiej Iguacu spada z wysokości 80 metrów do wąwozu, tworząc 275 oddzielnych wodospadów Rzeka, spadając kaskadami w przepaść, nieustannie rozpyla kropelki wody,dzięki czemu na niebie stale rysują się wspaniałe tęcze W niezwykłej scenerii wyróżnia się Garganta do Diablo ( Diabla Gardziel ) - wody 14 oddzielnych... więcej

Casa particular i ropa vieja, czyli śpimy i jemy na Kubie

Naszą kubańską opowieść rozpoczniemy od rzeczycałkiem przyziemnych, ale ważnych w życiu każdego podróżnika Nasz wyjazd był określany jako „bez all inclusive”, więc i warunki w jakich spaliśmy były mocno niehotelowe Kubańczyk w celach zarobkowych może przygotować maksimum dwa pokoje, wyposażone w maleńkie łazienki, lodówkę ze specyficznie skomponowanym minibarem, wygodne łóżko, czasem szafę, czasem okno Casas... więcej

Cuba libre, czyli…… zwiedzamy Kubę z Pakujplecak

Indie – można je kochać, lub nienawidzić, a ja nie zamierzam już tam wracać (chociaż nigdy nie mów nigdy) Stop, stop, rozmarzyłam się w swojej opowieści Zacznę jeszcze raz Kuba - możesz się w niej zakochać, albo… Właściwie to nie wiem, co się stało na Kubie, ale zobaczyliśmy ją i jej mieszkańców mocno od środka, nie tak jak uczestnicy wycieczek pewnego znanego biura podróży, wypuszczani do Hawany na kilka godzin... więcej

NIC i NIGDZIE, czyli Mba’eichapa Paragwaj

W naszej podróży po Ameryce Łacińskiej zrobiliśmy jednodniowy wypad do Paragwaju Wszyscy pytają - ale po co do Paragwaju - tam nic nie ma i nigdzie nie można pojechać - mówią I chyba to wydało się najbardziej interesujące Chcieliśmy zobaczyć jak wygląda NIC i NIGDZIE Ledwo przekroczylismy granicę, a Paragwaj wydał sie bardzo azjatycki Tysiące straganów z chińskimi podróbkami, setki sklepów z elektronicznymsprzętem,... więcej

Chivito al pan, czyli przekąska w Colonia del Sacramento w Urugwaju

Wsiadamy na pokład nowoczesnego, szybkiego katamaranu w Buenos Aires i po chwili żegnamy wybrzeże argentyńskie, ale musicie wiedzieć, że nie wypływamy na morze, ani ocean, to jest tylko rio, czyli rzeka Owe rio to największe na świecie estuarium, czyli olbrzymie lejkowate ujście powstałe z połączenia rzek Parana i Urugwaj wpadających do Oceanu Atlantyckiego Jego długość to 320 kilometrów, a szerokość 80 – 220... więcej

At the copa Copacabana…, czyli spacerując brazylijską plażą

Rio de Janeiro słynie z najpiękniejszych plaż świata – na zachodzie miasta ciągną się Leme, Copacabana, Ipanema i Leblon Najsłynniejsza to oczywiście ciągnąca się na odcinku 4 kilometrów wspaniała Copacabana, najpopularniejsza, tłumnie odwiedzana przez turystów i mieszkańców miasta Wzdłuż plaży ciągnie się szeroka, spacerowa promenada Słynna mozaika na chodniku jest wykonana z bazaltu i wapienia, tworząc... więcej

Lamy, alpaki, wikunie i gwanako, czyli andyjskie Camelidae

Każdy turysta przybywający do Peru zwraca uwagę przede wszystkim na wielbłądowate ( Camelidae) W stanie dzikim żyją tu wikunie i gwanako, a hodowlane zwierzęta to lamy i alpaki Dokładne pokrewieństwo między domowymi a dzikimi zwierzętami nie zostało na sto procent określone Przejeżdżaliśmy przez Reserva Nacional Salinas y Aguada Blanca – rozległy rezerwat, w którym hoduje się lamy, alpaki i wikunie, aby... więcej

Highway to hell, czyli jedziemy Południową Panamericaną

Autostrada Panamerykańska ( Carretera Panamericana) to droga łącząca kraje obu Ameryk, od północy Alaski, poprzez Amerykę Środkową, po południe Argentyny Tak naprawdę jest to system dróg i autostrad, których łączna długość liczona od kręgu polarnego na Alasce do miasta Ushuaiaw Argentynie Jej łączna długość wynosi około 25 750 km W Kanadzie i w USA Panamericana nazywana jest autostradą (z ang: highway), a w... więcej

Misti, Chachani i Pichu Pichu, czyli co jeszcze można zobaczyć w Arequipie

Poza starymi budowlami w centrum Arequipy interesujące okazały się punkty widokowe Carmen Alto i Yanahuara, skąd mieliśmy wspaniały widok na szczyty otaczające Arequipę, położoną, jak pamiętacie, w Andach na wysokości 2325 metrów Mimo że to całkiem imponująca wysokość, jak na miasto, otaczające nas góry okazały się jeszcze wyższymi rekordzistkami Pichu Pichu to wulkan położony 32 kilometry w linii prostej od y i... więcej

Monasterio de Santa Catalina, czyli nowicjat dla zamożnych w Arequipie

W Arequipie z Plaza de Armas już tylko jeden krok do Klasztoru Santa Catalina, który zajmuje cały kwartał miasta, a dotarcie tam znakomicie ułatwił nam policjant pilnujący przejścia przez ruchliwe uliczki prowadzące do wejścia Monasterio de Santa Catalina w 1580 roku ufundowała Dona Maria de Guzman, bogata wdowa, która zdecydowała się zostać zakonnicą Jako pierwsze dołączyły do Zgromadzenia Sióstr od... więcej

Arequipa i jej Plaza de Armas, czyli Białe Miasto Peru

Arequipa, drugie co do wielkości miasto w Peru, leży w południowej części kraju, w Andach na wysokości 2335 m npm (Rysy i jego wierzchołek północny, przez który biegnie granica Polski, stanowi najwyżej położony punkt Polski i mierzy 2499 m npm) Ze względu na położenie geograficzne Arequipy i charakterystyczne dla tej części Peru perłowo – białe skały wulkaniczne (tzw Sillar), z których wybudowanych jest... więcej

Houston – mamy problem, czyli tajemnicze linie na płaskowyżu Nazca

Jeszcze 60 lat temu Nazca niczym nie różniło się od innych peruwiańskich miast, poza tym, że przyjeżdżając tu z Limy, trzeba było pokonać jedną z najsuchszych pustyń świata Dziś właśnie ta pustynia – szkicownik starożytnych Indian, okazała się jedną z największych naukowych zagadek Nowego Świata Linie z Nazca to zbiór geoglifów, obejmujący ponad 70 przedstawień ludzi i stylizowanych figur zwierzęcych oraz 10 000... więcej

Ahoj peruwiańska przygodo, czyli Islas Ballestas

Do Islas Ballestas, popularnej atrakcji turystycznej na południowym wybrzeżu Peru, można dostać się jedynie w zorganizowanej grupie, wypływając z portu z Pisco i nie można wychodzić na ląd Na szczęście łodzie podpływają wystarczająco blisko, aby można było przyjrzeć się faunie wysp Szereg skalnych grot i łuków daje schronienie ponad 160 gatunkom ptaków morskich, najbardziej znane to pingwiny Humboldta, głuptaki,... więcej